PROSZĘ, JEŻELI STRONKA SIĘ PODOBA TO POLECAJCIE JĄ ZNAJOMYM, UDOSTĘPNIJCIE NA FACEBOOK'U, PISZCIE KOMENTARZE, E-MAILE. ZALEŻY MI NA TYM, PONIEWAŻ CHCE ŻEBY TEN BLOG JAKOŚ SIĘ ROZKRĘCIŁ.

Buziaki, Ronnie

czwartek, 26 lipca 2012

Prolog


Jakby tu zacząć. Przecież nie zacznę tego opowiadania słowami „za górami, za lasami…”. Więc tak, wyobraźmy sobie dwójkę przyjaciół. Maja, zadowolona z życia blondynka, trochę szalona, na tyle szalona żeby zrobić sobie na włosach niebieskie ombre i Aleksander, chłopak z brązowymi włosami, lubi jeździć na desce, nienawidzi kiedy ktoś zwraca się do niego Olek, dlatego wśród bliskich znany jest jako Aleks. Jeżeli chodzi o ich wyszczególniony wygląd, to daje wam pole do popisu. Wyobraźcie sobie ich jak chcecie. Możecie wyobrazić sobie siebie ze swoim obiektem westchnień, ja tak często robiłam, dlatego lepiej mi się czytało. Wszystko wydawało się takie romantyczne. A jeżeli nie chcecie tego robić w ten sposób to kierujcie się inną wyobraźnią. Może widzieliście kiedyś jakąś dziewczynę z niebieskimi końcówkami (ombre hair) i chłopaka z brązową grzywą na desce ? Połączcie sobie ich w parę. Jeśli gadamy o charakterze no to w kolejnych rozdziałach będziemy przekonywać się jaka to ta nasza parka jest. Więc wróćmy do tego, że zaczęło się od przyjaźni. Wiecie jak to jest, ktoś się poznaje i zostają kumplami, przyjaciółmi. U nich to przejście w przyjaźń trwało dwa lata, pół roku się przyjaźnili, a potem związali. No, ale do związania jeszcze sporo czasu. Zacznijmy historię od tego, że Majka miała chłopaka Kubę. Niby im tam się dobrze układało, dopóki Kuba nie zmienił szkoły. Zaczęły się nowe znajomości, które nie za specjalnie według niej były na korzyść dla jej ukochanego. Popadał w coraz to nowsze nałogi. Aż w końcu znalazła się jakaś lafirynda, która odbiła chłopaka Majce. Aleks już wtedy był w niej zakochany. Nie powiem wam jak to było dokładnie z tym początkiem jego miłości do niej, bo nie pamiętam. Wiem tylko tyle, że poprzez rozmowy i to, że nie była w stanie go odrzucić, ponieważ bardzo go lubiła. Bolało go kiedy popełniała błędy, ale myślał sobie: „Zaraz koniec gimnazjum, wszystko się skończy i znajdę sobie kogoś nowego w technikum”. Ale i tak walczył, mimo tego, że go odrzucała, kłamała prosto w oczy i tyle razy było mu przykro z jej powodu. Przyszedł nowy rok, 2012. Majka miała dziwny charakter. Przynajmniej dziwne szczęście, raczej pecha. Pecha do fałszywych przyjaciół. Nie mogła sobie poradzić z fałszywymi koleżankami. Brakowało jej Kuby. Wszystko się na raz na nią zwaliło. Zauważyła, że jedynym jej prawdziwym przyjacielem, mimo wszystko, jest Aleks. Nie wierzyła w coś takiego jak przyjaźń damsko-męska. Ja dzięki ich przykładowi też nie wierzę. Zaczęli się spotykać. No, ale ona bardzo szybko to skończyła, ponieważ myślała jeszcze o Kubie. Nie mogła tworzyć nowego związku, skoro jeszcze nie załatała dziur w sercu po poprzednim. Wtedy zaczęli się kłócić. Było naprawdę coraz trudniej. Mimo to w marcu spróbowali jeszcze raz. Znowu nie wyszło. Znowu z tego samego powodu. Czuła, że Aleks za bardzo na nią naciska. Ale on udowodnił wszystkim, że trzeba walczyć do końca. Przekonacie się o tym w kolejnych rozdziałach, które będą opisywały każdy miesiąc aż do dnia w którym skończę to opisywać. Potem posty będę dodawała co tydzień, żeby być na bieżąco z Mają i Aleksem. 

Buziaki, Ronnie

5 komentarzy:

  1. moze byc ciekawie, czekamy na dalsze wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazwyczaj, kiedy ktoś coś czyta to sobie to wyobraża, nie wiem czy mogłoby być inaczej.
    Co do mnie, lubię różnego rodzaju historie. Miłosne też trzeba czasami przeczytać. Na razie nie mogę zbyt dużo powiedzieć, a więc czekam na rozdział 1.
    Dodatkowo raduje mnie fakt, że historia była prawdziwa.
    A więc czekam i zapraszam do siebie. Też niedawno zaczęłam pisać bloga www.blind-hopes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. uuuu cieakwie sie zapowiada,
    czarne-obcasy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajne !
    http://everything-and-nought.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń